Rozrywka dla dzieci na dworze. Czy można jeszcze odciągnąć je od komputerów?

gier Bycie rodzicem to niełatwa sprawa i wie to każdy, kto nazywa się mamą lub tatą. Jeżeli i my sami nosimy któryś z tych tytułów, to wiedzmy, że kryje się za nim odpowiedzialność między innymi za to, by nasze dzieci nauczyły si

Dodane: 01-08-2016 07:51
Rozrywka dla dzieci na dworze. Czy można jeszcze odciągnąć je od komputerów? Kiedyś młodziaki lubiły spędzać czas na świeżym powietrzu bez dodatkowej zachęty. Dobrze jest sprawdzić i wyciągnąć swoje dziecko na dwór. Wpis o ruchu na zewnątrz.

Nowe wydanie starych gier

Bycie rodzicem to niełatwa sprawa i wie to każdy, kto nazywa się mamą lub tatą. Jeżeli i my sami nosimy któryś z tych tytułów, to wiedzmy, że kryje się za nim odpowiedzialność między innymi za to, by nasze dzieci nauczyły się aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Nie trzeba sześciolatka zabierać od razu w góry, by nauczyć go, co to ruch.

Już same zabawy przed domem lub blokiem mogą pokazać naszej pociesze, że o wiele lepiej jest grać i bawić się z przyjaciółmi w słońcu majowego dnia niż siedzieć przed komputerem i grać w gry. Jeżeli to my nie zaszczepimy w naszej latorośli tego bakcyla do wychodzenia z domu, to istnieje niezwykle wysokie prawdopodobieństwo, że nikt inny tego za nas nie zrobi.


Jak pokonać nudę?

Jeżeli nasze dziecko cierpi na ciągłą nudę, nie ma zbyt wielu przyjaciół, słabo radzi sobie w szkole podstawowej, jest apatyczne i notorycznie domaga się dostępu do Internetu, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo tego, że zamyka się w sobie. Aby przeciwdziałać tego typu zjawiskom, trzeba zachęcać nasze pociechy do wychodzenia z domu.

Bycie zamkniętym w czterech ścianach to naprawdę nic dobrego. Jeżeli więc zależy nam na tym, by nasze dzieci w końcu skończyły z negatywnymi przyzwyczajeniami, to nauczmy ich zabaw chodnikowych, które każdy z nas jeszcze pamięta z własnego dzieciństwa. Są one wspaniałym sposobem na rozruszanie się, poznanie nowych osób, przewietrzenie umysłu i wzmożenie apetytu. Wykorzystajmy je zatem!


Jak pokonać nudę na świeżym powietrzu?

Jeżeli nasze dziecko jest przekonane, że dobra zabawa, to tylko granie w gry przed komputerem tudzież telewizorem, to się myli i trzeba je uświadomić w tym zakresie. Okazuje się, że bardzo wielu przedszkolaków unika wychodzenia na świeże powietrze, dlatego że woli spędzać czas przed szklanymi ekranami. Jest to zatrważające, dlatego też zjawisko to trzeba zastopować i zmienić. Jeżeli więc jesteśmy rodzicami, to wiedzmy, że to od nas dzieci muszą czerpać pozytywne wzorce.

Z tej też racji wychodźmy ze swoimi maluchami przed dom, bawmy się z nimi i pokazujmy, że na podwórku nie ma nudy, a są zabawy i jest radość. Pamiętajmy, że to na świeżym powietrzu dziecko najlepiej się rozwija, dotlenia i zyskuje energii. Tego nic mu nie zastąpi!