Klima- nie tylko od chłodzenia

ewania domu można rozwiązać na różne sposoby, nowoczesne technologie umożliwiają nam szeroki wybór rodzaju ogrzewania. Bardzo dużo zależy od samego budynku i naszego stylu życia, ale ogólnie mamy do wyboru: ogrzewanie piecem grzew

Dodane: 22-08-2016 15:08
Klima- nie tylko od chłodzenia klimatyzacja gdańsk
Wydajność termiczna biura z pewnością ulegnie nie małej poprawie przy klimatyzacji. Ale czy warto inwestować w , warto- przeczytaj dlaczego.

Czy można grzać klimatyzacją?

Kwestie ogrzewania domu można rozwiązać na różne sposoby, nowoczesne technologie umożliwiają nam szeroki wybór rodzaju ogrzewania. Bardzo dużo zależy od samego budynku i naszego stylu życia, ale ogólnie mamy do wyboru: ogrzewanie piecem grzewczym, pompy ciepła, ogrzewanie elektryczne lub klimatyzację. Wybór o tyle niełatwy, że trzeba brać pod uwagę przyszłe koszty eksploatacji i koszty obsługi ogrzewania, bo przecież do pieca trzeba przykładać, a nasz czas również kosztuje. Najlepsze dla zapracowanych są rozwiązania niewymagające żadnej lub minimalnej obsługi.

Grzanie klimatyzacją jest o tyle dobre, że pieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu. Zapewniamy sobie pełny komfort cieplny zarówno zimą jak i latem. Warto jednak rozszerzyć to rozwiązanie na wypadek większych mrozów np. o klimatyczny kominek w większych pomieszczeniach i dogrzewanie nim w razie potrzeby przy większych mrozach.


Jakie ogrzewanie wybrać

Kwestia ogrzewania staje się bardzo istotna, gdy zaczyna się jesień. Mieszkańcy bloków martwić się nie muszą (zazwyczaj), jednak sprawa wygląda inaczej w przypadku właścicieli domów wolno stojących.

Muszą oni bowiem wybrać najbardziej wydajną i relatywnie tanią metodę ogrzewania swoich czterech ścian. Piec na węgiel, drewno, gaz? A może ogrzewanie elektryczne, panele słoneczne...
Można też sięgnąć po nowsze rozwiązania, takie jak rekuperacja, która jest na chwilę obecną jedną z tańszych w eksploatacji metod grzewczych.


O czynnikach chłodzących

Początkowo jako czynnik chłodzący stosowano od XIX wieku do lat 1920. dwutlenek węgla. Został on wyparty przez czynniki z grupy fluoryzowanych węglowodorów, które mogły być stosowane przy niższym ciśnieniu roboczym w układzie chłodzącym. Po wycofaniu fluorowęglowodorów stosowano czynnik R12 (dichlorodifluorometan), który miał dobre właściwości termodynamiczne i wolno ulatniał się z układu chłodzącego. Jako szkodliwy dla warstwy ozonowej został zgodnie z podpisanym w 1987 roku Protokołem Montrealskim wycofany z użytku. W następnych latach stosowany był czynnik R134a (tetrafluoroetan) o dobrych właściwościach termodynamicznych, jest on jednak gazem cieplarnianym o bardzo wysokim indeksie GWP (1300). W związku z tym w Stanach Zjednoczonych i Japonii producenci zostali zobowiązani do bardziej wydajnym układów chłodzących, co zmniejszy zużycie czynnika. W Europie samochody od 2011 roku miały być wyposażone w układy klimatyzacji, w których czynnik R134a miał zostać zastąpiony nowym, o indeksie GWP niższym niż 150. Koncerny motoryzacyjne zwlekały z wprowadzeniem nowych regulacji, ostatecznie weszły one w życie w 2014 roku. W Europie stosowane są czynniki HFO1234yf (tetrafluoropropen: zbliżona charakterystyka termodynamiczna, indeks GWP=4) lub R744 (dwutlenek węgla, indeks GWP=1).

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Klimatyzacja